Nie mam co pisać xd Poważnie. Muszę się skupić na ocenach, i powtarzam to sobie codziennie i codziennie przysiadając przy książkach dosłownie zasypiam. Potem budzę się koło 4 i czytam do rana. Jestem zmęczona przez cały dzień, ale o dziwo większość rzeczy których de facto się nie nauczyłam - potrafię.
Parę dni temu odbył się pogrzeb mojej ukochanej papużki. Płakałam bardziej, niż na pogrzebie prababci.. Czy to dziwne? xd W zeszłą niedzielę miały miejsce urodziny dziadka. Niby wszystko ok, ale zapieprzanie na 7.15 do kościoła jednak nie jest dla mnie xd Chodzenie cały dzień na szpilach też nie. Jeszcze tylko jutro szkoła, a w piątek.... ADIOS! Jadę sobie na komunie kuzynki nad morze na prawie tydzień.. W końcu zobaczę się z moją kochaną hot19, poplotkujemy, pośmiejemy, znając życie zabierze mnie gdzieś i ogólnie będzie kosmos jak zawsze <3 Czy kuzynka może być najlepszą przyjaciółką? Zdecydowanie tak! W czerwcu jest konkurs międzyszkolny "Prezentacja piosenki w języku angielskim" i będę śpiewać w duecie z jedną z 3 najlepszych wokalistek, które znam osobiście. Boję się ;> ale przecież będzie zajebiście. Musi być ;p. Ale jak na razie idę czytać "Szyfr Szekspira" i słuchać smutnych piosenek. Branoc :*"TAŃCZĘ Z DIABŁEM PRZY AKOMPANIAMENCIE PARANOI!"

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz